Kajakowe Eldorado
Prowadzący: Ewa Kruszewska
Telefon: 604 459-528
Email: ,
Termin: 4-19.07.2020
Kraje: POLSKA - ŻUŁAWY
Trasa: Pętla Żuławska

XXVI NADBAŁTYCKIE LATO

3.

4-19.07.2020

POLSKA - Żuławy

Pętla Żuławska - Wisła, Szkarpawa, Wisła Królewiecka, Zalew Wiślany (wokół), rzeka Elbląg, Kanał Jagielloński, Nogat

Prowadzący: Ewa Kruszewska

tel.: 604 459 528

email: kruszewska.ewka@gmail.com

 

Wg pierwotnych planów grupa Towarzystwa „Kajel” dołączyć miała do V edycji Vistuliady 2020 - Międzynarodowego Spływu Wisłą, jednak z powodu przedłużających się utrudnień i zakazów związanych z epidemią COVID-19 spływ został odwołany przez organizatora.

W miejsce tej imprezy (także ze względu na trudności z przekraczaniem granic) szukaliśmy innego ciekawego szlaku w Polsce i takim właśnie okazała się być Pętla Żuławska, która przeszła nasze najśmielsze oczekiwania tak pod względem różnorodności jak i uroku trasy.

W dwa tygodnie popłynęliśmy:

  • od przystani w Białej Górze na Nogacie przez śluzę Biała Góra na Wisłę
  • z Wisły (z biwakiem w Tczewie) przez śluzę Gdańska Głowa na Szkarpawę
  • Szkarpawą (z biwakiem w nowej przystani kajakowej w Drewnicy) i Wisłą Królewiecką do Zalewu Wiślanego
  • północną częścią Zalewu Wiślanego wzdłuż Mierzei Wiślanej – z biwakami w Kątach Rybackich i Krynicy Morskiej
  • Zalewem Wiślanym  wzdłuż granicy z Rosją (obwodem kaliningradzkim) od Piasków do Różańca, z biwakiem w Starej Pasłęce wpływając ok. 3 km w rzekę Pasłęka
  • południowym brzegiem Zalewu Wiślanego - od Starej Pasłęki z biwakami we Fromborku i Tolkmicku – do rzeki Elbląg
  • rzeką Elbląg do Elbląga, by po dniu odpoczynku wrócić rzeką Elbląg do Kanału Jagiellońskiego i nim dostać się na Nogat
  • rzeką Nogat, ze śluzowaniem na trzech śluzach i z biwakami w Ząbrowie i Malborku  – do miejsca startu w Białej Górze.

Spływ planowany był w dwóch wariantach – w zależności od pogody. Przy sprzyjających warunkach planowaliśmy opłynięcie Zalewu Wiślanego, przy niekorzystnych pominięcie całego zalewu na rzecz kontynuowania spływu Kanałem Elbląskim (ze słynnymi pochylniami).

Wodniaccy bogowie byli dla nas wyjątkowo łaskawi i udało się nam zrealizować pierwszy plan - opłynęliśmy Zalew Wiślany wokół całej jego polskiej części. Było to nie lada osiągnięcie dla kajakarzy nizinnych - głównie z uwagi na kapryśność warunków na zalewie, uniemożliwiających pływanie w wietrzną pogodę nawet większym jednostkom niż kajaki (np. wiele łodzi rybackich nigdy nie zapuściło się na drugi brzeg zalewu). Poza tym cała trasa po zalewie oficjalnie wiodła śródlądowymi drogami morskimi.

Pogoda, choć sprzyjająca, pozwoliła nam też poznać „morskie” oblicze zalewu, kiedy po bezpiecznej już dla nas południowej jego stronie płynęliśmy przy wietrze 5-6 w skali Beauforta na dużych falach. Jednak ciepła woda, płynięcie przy brzegu i świadomość niewielkiej głębokości tego zbiornika powodowały, że było to raczej ciekawą przygodą niż mierzeniem się z siłami natury.

Po drodze staraliśmy się zobaczyć możliwie dużo ciekawych miejsc na tym szlaku, a jest ich tam niemało. Trudno tu wymienić wszystkie, do najciekawszych zaliczyć jednak należy na pewno przeuroczy dzień postoju we Fromborku (z fenomenalnym pokazem organowym w katedrze, grobem Kopernika tamże i niesamowitym widokiem z na zalew z katedralnej wieży), krótki przystanek przy Świętym Kamieniu (wielkim głazie w zalewie, będącym miejscem  kultu od niepamiętnych czasów), dzień spędzony w Elblągu (głównie w Muzeum archeologiczno-historycznym, gdzie prezentowana jest wikińska historia tych okolic i gdzie spotkaliśmy też współczesnych „Wikingów”, dzięki którym historie te nabrały wyjątkowo żywych barw). Na koniec wspomnieć należy o Malborku, w którym przepłynięcie u stóp największego dziś średniowiecznego zamku świata jest atrakcją samą w sobie.

Skład uczestników był nieco inny w pierwszym i drugim tygodniu spływu, ale w sumie było nas 23 osoby. Jedna członkini Towarzystwa nieoczekiwanie dołączyła do nas przemierzając z nami szlak rowerem. 13 uczestników zdobyło złotą odznakę turystyki wodnej PTTK “Pętla Żuławska i Zalew Wiślany” (złota odznaka przyznawana jest za przepłynięcie tego szlaku za jednym razem).

Świetną atmosferę spływu zawdzięczamy - poza pogodą i wesołą grupą kajakarzy - także koledze Ptakowi i jego gitarze, której dźwięki towarzyszyły nam wiernie nie tylko w pełnym i zachodzącym słońcu, ale też w (nieczęstym) deszczu.

Zdjęcia ze spływu obok oraz tu:

https://www.facebook.com/ewka.kruszewska/media_set?set=a.10222614771027064&type=3

Film z pierwszej połówki spływu dostępny jest tu:

https://www.youtube.com/watch?v=dutDgSlGIiM&feature=youtu.be&fbclid=IwAR1HqMWxAngpxXni-qQ35oziXQuXRtWXooylzIdwsLl_6o_9Q7qgP94ghWE

Ostatnia modyfikacja: 2020-08-22